do lodowca Sólheimajökull
(9 maja 2019)

trasa: Sólheimajökull jest długim jęzorem znacznie większego lodowca Mýrdalsjökull, który jednak schodzi w dolinę i jest łatwo osiągalny dla turystów. Parking niedaleko miejscowości Vik w południowej Islandii. Dojazd drogą nr 1 a później drogą nr 221
czas (bez odpoczynków): ok. 1 h
dystans (bez uwzględnienia różnic wysokości): ok. 3 km

W: Od dwóch dni przebywam na Islandii z dwójką znajomych. Tym razem naszym celem jest objechanie całej wyspy dookoła i zobaczenie największych atrakcji turystycznych przy "ring road" czyli drodze nr 1. Wczoraj rano ruszylismy z Keflaviku, widzieliśmy pola lawy, klify, kaniony i gejzery. Po całym dniu pełnym wrażeń spaliśmy w miasteczku Hella na kempingu. Choć pogoda była dobra, to noc była bardzo zimna i mimo puchowych śpiworów porządnie zmarzliśmy. Dziś ruszylismy dalej na wschód. Rano docieramy w okolice miasteczka Vik. Całe okoliczne góry pokrywa lodowiec Mýrdalsjökull, ale w tym miejscu w doliny schodzi długi jęzor zwany Sólheimajökull. Od drogi nr 1 dojeżdżamy kilka kilometrów do szutrowego parkingu. Na szczęscie jest wczesnie rano, a parking świeci pustkami .

Ruszamy ścieżką dość łagodnie w górę, po zboczu niewysokiego wzniesienia. Wkrótce naszym oczom ukazuje się wielki, poszczeliniony jęzor lodowca . Jeszcze dobry kilometr marszu i stajemy tuż przy nim. Z bliska robi jeszcze większe wrażenie, choć nie wygląda już tak biało . Dochodzimy do samego lodowca, nawet nieco wchodzimy na niego. Z bliska ogrom wręcz przytłacza. Wszędzie wokół są kilkudziesięciometrowe seraki . Całość pokrywa drobny żwir i pył wulkaniczny . Nie jest to taki piękny, czysty i niebieski lód jaki widziałem w Norwegii. Lodowiec jest jednak bardzo ciekawy. Nie zapuszczamy się dalej, jednak bez sprzętu taki spacer nie należy do bezpiecznych. Robimy sporo zdjęć. Udało nam się być tu, zanim dotarli inni turyści. Gdy wracamy, na parkingu jest już kilka innych samochodów, mijają nas małe grupki z przewodnikami, wyposażone w raki i czekany. Znów zaczyna prószyć śnieg. Na szczęście wiatr przewiewa co i rusz chmury i każdy taki opad nie trwa długo.

by w

powrót do listy tras