do Doliny Kościeliskiej zimą
(23 lutego 2012)

Kiry Hala Pisana Wąwóz Kraków Hala Pisana (powrót tą samą trasą)


otwórz mapkę w nowym oknie

trasa: niezbyt długa, spacerowa, bez trudności
czas (bez odpoczynków): ok. 2,5 h
dystans (bez uwzględnienia różnic wysokości): ok. km

  zobacz trasę (wizualizacja 3D)

  zobacz profil wysokościowy trasy

V: Dziś znów zima w pełni.
W: W górach III stopień zagrożenia lawinowego, ciężko podejmować jakiekolwek większe wycieczki.
V: Poza tym rodzice muszą też mieć czas dla siebie, a nie ciągle zajmowac się Krasnoludką.
W: Może po prostu weźmy saneczki i idźmy na spacer do Kościeliskiej? Będziemy bliżej gór, a i Krasnoludka będzie zadowolona.
V: Dobry pomysł. Trzeba ją tylko bardzo ciepło ubrać.
W: Dojeżdżamy do Kir, ruszamy w głąb doliny. O rany, jak tu dziś pusto.
V: Mocno wieje, z widocznych stąd Czerwonych Wierchów unoszą się tumany porywanego wiatrem śniegu. Tam w górze musi być istny huragan .
W: Ale mi się podobają takie pustki. Co prawda wiatr jest odczuwalny nawet tu, co dodatkowo potęguje wychładzanie.
V: Martwię się by Krasnoludka nie przemarzła. Jest zadowolona, ale siedzi nieruchomo.
W: Trzeba ją wyjać i chwilę pospacerować. W ogóle proponuję zajść tylko do Wąwozu Kraków, który zimą będzie wyglądał magicznie i wracać.
V: Jestem za, zaczynam marznąć.
W: Krasnoludka trafia do mnie na barana . Docieramy do wąwozu.
V: Pionowe ściany tworzą niesamowitą scenerię. Wszystko to pokryte jest białym puchem .
W: Zróbmy sobie jakieś zdjęcie i wracajmy.
V: Po wyjściu z wąwozu fotografujemy jeszcze okoliczne góry i ruszamy z powrotem do Kir.
W: Wycieczka nie jest długa, ale ładna widokowo i ciekawa dla Krasnoludki.
V: Po około godzinie marszu wsiadamy w samochód i wracamy na Krzeptówki.

by v&w

powrót do listy tras